Ludzkie bestialstwo i psi dramat. Maks- pies, który przeszedł przez Piekło. @ Gdynia, Pomeranian Voivodeship, Polska, Gdynia [1 maja]

Ludzkie bestialstwo i psi dramat. Maks- pies, który przeszedł przez Piekło.


2812
01
maja
12:00 - 15:00

 Strona wydarzenia
Gdynia, Pomeranian Voivodeship, Polska
81-004 to 81-919 Gdynia
Historię Maksa poznajemy w momencie, w którym przemoczony
i zziębnięty zostaje znaleziony na brzegu rzeki. Ktoś w bestialski sposób próbował go utopić, tymczasem sześciotygodniowemu maluchowi udało się wydostać na brzeg i wygrać swoją pierwszą (jak się później miało okazać- nie ostatnią) walkę o życie.
Osoba, która znalazła Maksa, wysuszyła go, nakarmiła
i zaopiekowała się nim w możliwie najlepszy sposób chcąc zrekompensować ogrom nieszczęścia, który spadł na małego, niewinnego psiaka.

Po kilku tygodniach znalazła się chcąca adoptować Maksa rodzina- małżeństwo z chorym dzieckiem, które przygarnięciem małego psiaka chciało odwrócić myśli syna od choroby.
Wydawało się, że towarzyszący Maksowi pech, właśnie go opuścił. Nic nie zapowiadało mającego nadejść dramatu.
Nikt nie przypuszczał, że ta adopcja odciśnie piętno na całym jego późniejszym życiu, nikt nie przypuszczał, że w pakiecie z niefortunną- jak miał brutalnie pokazać czas- adopcją- maluch otrzymał przepustkę do PIEKŁA.

Zaczęło się zupełnie niewinnie- szczeniak biegał po domu, wpadał pod nogi, więc na metrowym sznurku przywiązano go do kaloryfera, przy którym od tej pory spędzał większość doby.
Później było już tylko gorzej. „Chory” synek urozmaicał życie psa na wiele sposobów- na Maksie gaszono papierosy, polewano go gorącymi napojami. Maluch był regularnie bity, głodzony
i straszony.
Ile przeszedł i ile wycierpiał, wie tylko on sam…
Ulubioną zabawą synka było wychodzenie z psem na dwór, przywiązywanie go w założonej na szyi kolczatce do drzewa
i rzucanie pod małe, w żaden sposób nie mogące się uwolnić psie łapy, odpalonych, strzelających petard.

Zlęknione psie serduszko zniosło bardzo wiele, udręczone
i maltretowane przez bestię w ludzkiej skórze, wołało wielokrotnie o pomoc, niestety w pobliżu nie było wówczas nikogo,
kto zechciałby jej udzielić.

Maks z pokorą znosił wszystkie ciosy, wielokrotnie pobity, poparzony, ogłuszony hukiem strzelających petard nie wiedział, że psie życie może wyglądać zupełnie inaczej…

Półtora roku bólu i strachu, 18 miesięcy przerażenia i lęku- to czas, po którym Maks znudził się swoim oprawcom. W swej nieodłącznej towarzyszce- kolczatce został wywieziony do lasu, przywiązany smyczą do drzewa i pozostawiony sam sobie. Pośród zielonej gęstwiny, niespełna dwuletni Maks, stoczył kolejną, nierówną, samotną walkę o życie. Udało mu się przegryźć smycz. Oszalały z przerażenia, bólu i głodu pobiegł
do okolicznej wsi.
Został zabrany do pobliskiego schroniska, skąd po kilku dniach odebrały go osoby, zajmujące się nim jeszcze przed tragiczną adopcją.

Ich zdziwienie nie miało granic. Oddany do adopcji trzymiesięczny Maks okazał się być ciężko okaleczonym psychicznie psem, pełnym bólu, cierpienia i niczym nieuzasadnionej (w Ich ówczesnym odczuciu) agresji. Stał się nieufny i drażliwy, już pierwszego dnia po powrocie trzeba było podać mu środki uspokajające.

***

Tak straszne przeżycia pozostawiły niestety piętno na psychice Maksa. Obecnie już 7 rok pozostaje więźniem własnego kojca.
I, niestety, tylko w nim czuje się bezpieczny. Wszystkie nowe osoby (nawet te nieznane) wita radosnymi wymachami ogona, wystawia przez kraty pyszczek do pogłaskania, potrafi cieszyć się całym sobą.
Sytuacja zmienia się jednak diametralnie, gdy zbliżająca się
do kojca osoba trzyma w ręku smycz. Maks dostaje ataku wściekłości i rzuca się na kraty dziko ujadając. Upływ czasu nie spowodował, że zapomniał- smycz to ciągle całodobowe więzienie przy kaloryferze, to uwiązanie do drzewa i petardy wybuchające pod łapami.

Wstęp do kojca ma tylko jedna osoba, ale i ona nie ma prawa zapięcia Maksowi smyczy czy jakiejkolwiek manipulacji w okolicach obroży. Na te ruchy pies reaguje natychmiastową agresją- nawet w stosunku do ukochanego opiekuna. Przeżyta trauma jest silniejsza od czegokolwiek, „zabawy” fundowane Maksowi przez niegdysiejszych opiekunów zaburzyły jego relacje z ludźmi na długi czas.

Obecnie Maks nie opuszcza kojca, przez 7 lat nie wyszedł z niego ANI RAZU.
Coraz rzadziej jego ogon radośnie wita i tak sporadycznie odwiedzające go osoby, coraz częściej miska z jedzeniem pozostaje pełna, coraz dłużej smutne, psie spojrzenie zawiesza się w dali. Skołatana psia dusza całą sobą prosi o ratunek, ratunek, który mogą dać mu tylko ci, którzy go skrzywdzili- LUDZIE.

Okażmy Maksowi serce, pokażmy, że na świecie oprócz bicia, przypalania i głodzenia istnieje też przyjazna ręka gładząca pieszczotliwie psie ucho i spacer po lesie.
Maks ma możliwość wyjazdu do ośrodka, w którym zostanie poddany terapii. Małymi krokami ma odzyskiwać normalne psie życie.
Koszt to 450 zł miesięcznie.
Przewidywany czas pobytu – około 12 miesięcy.

edit: 28 stycznia 2017 rok- Maks zbiera pieniądze na dalszy pobyt w ośrodku.

KONTO DO WPŁAT:
Magdalena Miluszkiewicz
92 1020 5558 0000 8902 3081 8440
PKO Inteligo
koniecznie z dopiskiem: DAROWIZNA DLA MAKSA Z LĘBORKA
Omówienie
image
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować.
Przejdź szybką rejestrację lub autoryzację.
194
Organizatorowi wydarzenia

Informacja o Twoim wydarzeniu została znaleziona w sieci Facebook i opublikowana bez zmian vprzez jej API.

Jeżeli jesteś organizatorem tego wydarzeniu, masz następne możliwości:

W tej chwili masz możliwość synchronizować informację na stronie internetowej z informacją na stronie Facebook (facebook.com/events/1511686912494808/).

Nie chcesz żeby wydarzenie było opublikowane na naszej stronie internetowej? Napisz nam o tym i usuniemy go w najkrótszym terminie.

Masz pytania? Wszelkie sugestie?
Skorzystaj z formy komunikatu zwrotnego.

Nadchodzące wydarzenia @ Gdynia, Pomeranian Voivodeship, Polska:

Gdynia: Szkolenia z dietetyki klinicznej
Gdynia: Szkolenia z dietetyki klinicznej
Gdynia
Mama Pełna Życia edycja 3
Mama Pełna Życia edycja 3
Gdynia
Festiwal Leśny 2019 - Leśny Bieg i Marsz
Festiwal Leśny 2019 - Leśny Bieg i Marsz
Gdynia
IDĘ na wybory do RAD Dzielnic
IDĘ na wybory do RAD Dzielnic
Gdynia
ZOOKarina Dog Race
ZOOKarina Dog Race
Gdynia
KLIF-pociągiem z parowozem wokół Gdyni!
KLIF-pociągiem z parowozem wokół Gdyni!
Gdynia
KEJA-pociągiem z parowozem po Trójmieście!
KEJA-pociągiem z parowozem po Trójmieście!
Gdynia
WateRUN 2019
WateRUN 2019
Gdynia
Izabela Kisio-Skorupa na Open'er Festival 2019
Izabela Kisio-Skorupa na Open'er Festival 2019
Gdynia
Siostry Godlewskie na Open'er Festival 2019
Siostry Godlewskie na Open'er Festival 2019
Gdynia
Rafał Brzozowski i Iza Robot na Open'er 2019
Rafał Brzozowski i Iza Robot na Open'er 2019
Gdynia
Tony Bennett na Opener Festival 2019
Tony Bennett na Opener Festival 2019
Gdynia
Kodaline na Open'er Festival! 6 lipca 2019
Kodaline na Open'er Festival! 6 lipca 2019
Gdynia

Najbardziej oczekiwane wydarzenie w Gdańsku :

Kurs odkręcania wody w kranie
Kurs odkręcania wody w kranie
Gorzko Gorzko Sopot
Fal nie ma fal, nie ma fal, nie ma fal
Fal nie ma fal, nie ma fal, nie ma fal
Gorzko Gorzko Sopot
Jeśli po wyjściu z Ikei wciąż ją kochasz, to ta jedyna
Jeśli po wyjściu z Ikei wciąż ją kochasz, to ta jedyna
Gorzko Gorzko Gdańsk
Hodujemy dziki !
Hodujemy dziki !
Baltic Gym Sopot
Boję się, że Reni Jusis kiedyś mnie znajdzie
Boję się, że Reni Jusis kiedyś mnie znajdzie
Gorzko Gorzko Gdańsk
Weź mnie za rękę, a potem za żonę
Weź mnie za rękę, a potem za żonę
Gorzko Gorzko Gdańsk
Bawmy się tak jakby jutra miało nie być
Bawmy się tak jakby jutra miało nie być
Gorzko Gorzko Gdańsk
Napiłbym się z Tobą wódki dziś
Napiłbym się z Tobą wódki dziś
Gorzko Gorzko Sopot
Pijąc należy znać swoją miarę, bo można wypić za mało
Pijąc należy znać swoją miarę, bo można wypić za mało
Gorzko Gorzko Gdańsk
Kolejny rok mija, a ja wciąż niczyja
Kolejny rok mija, a ja wciąż niczyja
Gorzko Gorzko Sopot
Najbardziej popularne wydarzenia w Twojej liście aktualności!